Jedną z najwspanialszych rzeczy, jakich doświadczyłem mieszkając w Torrevieja, jest różnorodność ludzi, których poznałem przez lata. Z tego powodu stworzyłem Życie w Hiszpanii oczami ludzi.
Dzisiaj podzielę się z Wami historią Wendy i tym, co odkryła w Hiszpanii.
Wendy jest jak dotąd moją jedyną klientką z RPA. Ale zanim przejdziemy do jej doświadczeń, kontynuuję tradycję mojego bloga i najpierw opowiem Wam coś jeszcze ;-)
![]()
Zanim zaczniemy… Twój za darmo
Hiszpania 101 to darmowy ebook pełen wyjątkowych wskazówek, które zaoszczędź tysiące euro w przypadku przeprowadzki do Hiszpanii lub zamieszkania w tym kraju.
Czy chcesz to otrzymać teraz?
Kliknij/dotknij obrazka poniżej:
![]()
JAK ZNALEŹĆ COŚ, GDZIE NIC NIE MA… NAJWYŻEJ
Ogólnie rzecz biorąc, skłaniam się ku przekonaniu, że możliwości czekają wszędzie, jeśli tylko otworzymy umysł.
Przez pięć lat, które spędziłem w Peoria, IllinoisWielokrotnie słyszałem ludzi narzekających na miasto (częstym stwierdzeniem było „w Peorii nic nie ma”).

(Stara kartka z pozdrowieniami z Peorii, IL)
Jednak udało mi się:
• Ucz się angielskiego
• Idź na studia (i je ukończ)
• Nauka gry na pianinie (przez trzy lata)
• Kup skrzypce (i weź kilka lekcji)
• Kup moją pierwszą gitarę akustyczną
• Naucz się spawać (cztery lata pracy w warsztacie w Chillicothe, Illinois)
• Regularnie chodź na koncerty muzyki klasycznej
• Trenuj w klubie bokserskim (przez dwa lata)
• Poznaj ludzi z wielu różnych kultur
• Dowiedz się, jak to jest być obcokrajowcem i bądź wdzięczny za nowe możliwości, jakie dał mi obcy kraj
Wiem, że pominąłem jeszcze wiele innych, ale tak wygląda ogólny obraz.

(obszar River Front – Peoria, Illinois)
Dlaczego więc ludzie tak narzekali na Peorię? Może to ja, obcokrajowiec oczarowany nowym otoczeniem?
Nie sądzę. Wszystko to (i wiele więcej) było dostępne w Peorii dla każdego.
![]()
TORREVIEJA: MOJA DRUGA PEORIA
Już jako dziecko wiedziałem, że Torrevieja istnieje, ale nie miałem pojęcia, gdzie jest na mapie, bo byłem tu tylko kilka razy i nigdy nie spędziłem tam całego dnia.
Wiele wydarzeń (w tym powrót z Peorii na dobre w grudniu 2005 r.) sprowadził mnie do Torrevieja na początku 2010 roku.

(Zaraz po niezwykłej burzy – Torrevieja)
Pewnie już wiecie, że byłem programistą komputerowym i w czerwcu 2010 roku zostałem zwolniony. Ta sytuacja, a także fakt, że mieszkałem już w Torrevieja, pozwoliły mi (między innymi):
• Uruchomienie Tłumaczenie Torrevieja, moja własna działalność w zakresie tłumaczeń ustnych i pisemnych.
• Żyć z własnych zasobów, bez nadzoru pracodawcy.
• Uczęszczaj przez trzy lata do Oficjalnej Szkoły Językowej, aby nauczyć się języka niemieckiego.
• Odwiedź Niemcy w 2010 i 2012 roku.
• Odwiedź Portugalię w 2012 roku
• Odwiedź Danię i Szwecję w 2013 roku.
• Naucz się trochę norweskiego.
• Odkryj kultury Europy Północnej.

(Zachód słońca – Torrevieja)
Ta sama historia. Wiele osób (głównie Hiszpanów) pytało mnie: „Co robisz w Torrevieja?”… wiesz, przybierając ton „Oszalałeś?”. Inni ludzie, których poznałem w ciągu ostatnich czterech lat, naprawdę mnie kochają. living#atfp_close_translate_span# in Torrevieja.
![]()
CYKL PIĘCIOLECIOWY
No dobrze… to wszystko dało mi do myślenia. Właśnie robię obliczenia.
1) Mieszkałem w Peorii w stanie Illinois od 2001 do końca 2005 roku (5 lat)
2) W latach 2005-2010 pracowałem jako programista oprogramowania dla różnych firm.
3) Robiłem tłumaczenia#atfp_close_translate_span# i mieszkam w Torrevieja od 2010 roku (teraz jest 2014… 4 lata).

(„La Bella Lola”, czeka, jak zawsze…)
Jeśli wezmę pod uwagę, że zakończyłem służbę wojskową w 1997 r. i przeprowadziłem się do Stanów Zjednoczonych w 2001 r. (kolejne 5 lat), mogę stwierdzić, że w moim życiu dzieje się coś, co ma cykl 5-letni.
Czy to znaczy, że w przyszłym roku powinnam zrobić coś innego? (Pssssst zdradzę wam mały sekret, coś się już gotuje… a ten projekt jest pierwszy ;-) )
Nie przejmuj się, przejdźmy do historii Wendy.
![]()
ŻYCIE W HISZPANII OCZAMI MIESZKAŃCÓW RPA
Mój mąż i ja opuściliśmy RPA i zamieszkaliśmy w Wielkiej Brytanii pod koniec 1995 roku z powodów rodzinnych. Urodziłam się w RPA, a mój mąż spędził tam ponad 25 lat. Osiedliliśmy się w zachodniej Walii, aby być bliżej starzejącej się rodziny..
Oglądając w telewizji programy o nieruchomościach (czyż nie każdy z nas?), postanowiliśmy zastanowić się nad kupnem nieruchomości w Hiszpanii, aby uciec od brytyjskiej zimy (a w zachodniej Walii również od tak zwanego lata!)..
Następnie kupiliśmy mieszkanie w pobliżu Torrevieja, gdzie planowaliśmy spędzić sześć miesięcy w Wielkiej Brytanii i sześć miesięcy w Hiszpanii. Stopniowo, przez siedem lat, ten okres wydłużał się w Hiszpanii z każdym kolejnym powrotem. Gdy nasze zobowiązania wobec rodziny się skończyły, postanowiliśmy sprzedać mieszkanie w Wielkiej Brytanii i przenieść się na stałe do Hiszpanii.

(Playa del Acequión nocą – Torrevieja)
Uwielbiamy Hiszpanię, ponieważ pod wieloma względami przypomina Południową Afrykę (na przykład rośliny i owady), ale bez przestępczości i nieodłącznego niebezpieczeństwa, jakie niesie ze sobą codzienne życie. Nie zamierzamy tam wracać.
Hiszpanie są naprawdę przyjaźni i pomocni, a my czuliśmy się tu naprawdę mile widziani. Biorąc pod uwagę to, jak niektórzy z nich muszą znosić nieuprzejmość ze strony „obcych”, zadziwiające jest, że wciąż nas tolerują, nawet jeśli przyczyniamy się do rozwoju gospodarki. Przez lata słyszeliśmy w sklepach bardzo agresywne i, w większości, niepotrzebne obelgi słowne.
W 2011 roku zdiagnozowano u mnie raka, a opieka i leczenie, jakie tu otrzymałem, były bezkonkurencyjne. Po przeprowadzce na stałe wybraliśmy rezydenturę, a hiszpański system opieki zdrowotnej jest niesamowity..
Przeszłam wiele miesięcy intensywnej chemioterapii i radioterapii, a wszyscy, z którymi miałam kontakt, od najwyższych rangą specjalistów po posłów sprzątających oddział, byli niezwykle troskliwi i życzliwi. Jestem teraz w remisji, ale nadal jestem pod regularną opieką tych wspaniałych ludzi.

(Plaza de la Constitución – Torrevieja)
Nie mówimy płynnie po hiszpańsku (wstyd nam), ale znamy go wystarczająco dobrze, żeby radzić sobie na co dzień. To takie denerwujące słyszeć, jak ekspatrianci mówią: „A oni mówią tylko po hiszpańsku”. To jest Hiszpania.
Dlaczego tak wielu ekspatriantów chce przekształcić Hiszpanię w Wielką Brytanię? Przecież mieszkamy tu, bo to nie Wielka Brytania. Życie jest tu zdecydowanie tańsze – brak abonamentu telewizyjnego, znacznie niższy podatek drogowy itd. Świetna pogoda i mnóstwo atrakcji.
Od tamtej pory kupiliśmy willę, postanowiliśmy zostać w Hiszpanii i kochamy każdą chwilę. Mamy nadzieję, że spędzimy tu resztę naszych dni… niedaleko Torrevieja na Costa Blanca.
Wendy Hutchings
![]()
Jestem pewien (jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś), że masz własne doświadczenia związane z nauką języka hiszpańskiego, którymi mógłbyś się podzielić.
Czy chciałbyś opublikować swoją hiszpańską przygodę na mojej stronie internetowej? Wyślij mi e-mail na numer #atfp_close_translate_span# i możemy o tym dyskutować dalej, chętnie posłucham opinii innych osób na temat ich doświadczeń w Hiszpanii.
Bądźcie czujni, już wkrótce opublikuję więcej historii z serii „Życie w Hiszpanii oczami ludzi”!
Wszystkiego najlepszego,
Dawid
Źródło obrazu: Damien, Derrick B., Douglas C., Mike Y., Ayto. Torrevieja, Stephanie B. , Jaime P.
![]()
Twój za darmo
Hiszpania 101 to darmowy ebook pełen wyjątkowych wskazówek, które zaoszczędź tysiące euro w przypadku przeprowadzki do Hiszpanii lub zamieszkania w tym kraju.
Czy chcesz to otrzymać teraz?
Kliknij/dotknij obrazka poniżej:

Jeśli chcesz przeczytać inne ważne kwestie dotyczące życia i przeprowadzki do Hiszpanii, oto inne przydatne artykuły, które napisaliśmy:
- hiszpański#atfp_close_translate_span# miejsce zamieszkania
- NIE#atfp_close_translate_span# Numer
- hiszpański#atfp_close_translate_span# wizy
- Opieka zdrowotna
- Nieruchomość
- Podatek#atfp_close_translate_span# dla rezydentów
- Nierezydent#atfp_close_translate_span# Podatek
#atfp_close_translate_span#
#atfp_close_translate_span#

